piątek, 13 lutego 2015

Kontrowersja zakazana - kilka słów o pewnym zdjęciu.


Kilka dni temu dostałam na naszą fejsbookową skrzynkę niesamowite zdjęcie. Było bardzo klimatyczne, mocne, kontrowersyjne, genialne. Zaczęłam ładować na walla, zgodnie z życzeniem mamy, która zdjęcie przysłała, a tu ZONK. Serwis uniemożliwił mi dodanie go ze względu na "niewłaściwe treści", które mogą obrażać innych. 

Po chwili konsternacji spróbowałam jeszcze raz, ale zagrożono mi banem/usunięciem strony. Rozłożyło mnie to na łopatki. FB pełen jest obrzydliwych, niemal pornograficznych zdjęć, pełen fanpage'ów obrażających innych i obsługa NIC z tym nie robi, a ja mam problem z dodaniem zdjęcia tylko dlatego, że NIEKTÓRYM się ono może nie spodobać?

Nie dodam tego zdjęcia tutaj, gdyż mama wyraziła zgodę na publikację na fb, o blogu nie pisałyśmy, więc nie wiem, czy na tę formę by się zgodziła. Ale opiszę Wam je. Przedstawia przepiękną gotycką dziewczynkę trzymającą Biblię Szatana. 

SZOK! Niedowierzanie! Obraza! Inkwizycja! - owszem, takie głosy się na pewno podniosą, ale nie u nas. Mama w Glanach jest (jest i będzie!) miejscem, gdzie jesteście akceptowani w 100% tacy, jacy jesteście. Nieważne jest wyznanie (tak, nadmienię od razu, że satanizm to religia a nie sekta, LEGALNA i ZAREJESTROWANA), wygląd, orientacja czy kolor skóry. U nas dzielimy się tylko Waszym poglądem na rodzicielstwo, nie oceniamy! 

FB nie pozwolił upublicznić tego zdjęcia. Podobnie jak nie pozwalał upubliczniać słowiańskiej Swarożycy (naziści przejęli swastykę jako swój symbol, JEDNAK JEST ONA SYMBOLEM SOLARNYM, JAK NAJBARDZIEJ POZYTYWNYM). Skoro takie kwestie są traktowane wybiórczo, trudno. Sama nic nie zwojuję. 

Po co to piszę? Abyście nie mieli wątpliwości, co do moich intencji. Wierzę w Boga katolickiego, ale potrafię szanować człowieka za jego człowieczeństwo. Nie patrzę na nikogo przez pryzmat wyznania. Nie nawracam, nie wtrącam się. Nie miejcie mi za złe, jeżeli kiedyś z jakiegoś powodu nie opublikuję Waszego zdjęcia u siebie. Nawet nie byłam świadoma istnienia takiej cenzury...

Pozdrawiam \m/