wtorek, 27 grudnia 2016

Potworologia - najfajniejsza książka, jaką mamy :)


Uwielbiam ładnie wydane książki. Tłoczenia, staranne, niekarykaturalne informacje, ornamenty, które mienią się, kiedy trzymamy książkę pod odpowiednim kątem... A stylizacje na księgi z dawnych epok, to czysta bajka. Fakt, że zdobyłam taką IDEALNĄ książkę dla całej rodziny był szczęśliwym zrządzeniem losu. 

Znacie zasady wymian internetowych? Niepotrzebne nam rzeczy możemy wymienić na całkiem inne, nowe, pożyteczne. Ja właśnie w taki sposób upolowałam recenzowaną dziś książkę, oraz "Mitologię dla dzieci". W zamian za... słoik kawy :) Ale przejdźmy do rzeczy. Przedstawiam Wam POTWOROLOGIĘ!



 Niby nie ocenia się książki po okładce... Tę śmiało można! Trzy kamyczki imitujące rubiny, runy, ornament z potworami, ponadto piękne rogi od razu sugerują, że mamy do czynienia z księgą poważnego odkrywcy!




Strona pierwsza (zaprezentowana powyżej) to przedstawienie autora, jego pomocników, oraz zaproszenie młodego czytelnika do wspólnego odkrywania uroków potworów i krain, w których mieszkają.


Potwory podzielone są tematycznie, obszernie opisano ich zwyczaje, stan wiedzy na ich temat, mity, obszary występowania... Samych potworów wspomniano około 50ciu, od popularnych jednorożców, wampirów i feniksów, po behemota, mantykorę i gorgonę. 




Cała książka pełna jest okienek, wkładek, zakładek i próbek - po lewej moja ulubiona, błyszcząca próbka popiołu z gniazda feniksa :) Takie smaczki dodają powagi księdze i sprawiają, że młody odkrywca z umysłem otwartym na świat potworów czuje się traktowany poważnie. Same opisy stworów i badań nad nimi są pisane "na poważnie". Sprawia to, że dziecko z bogatą wyobraźnią dowie się masy przydatnych informacji wprowadzających w wiele światów fantasy, zyska wiedzę z mitologii i otworzy umysł na inne, niezbadane i nieudowodnione dotąd tematy.







Co się stało z tymi zdjęciami, to ja nie wiem. Już któryś raz blogspot je obraca... Niemniej to moja ulubiona część księgi - szkatułka z próbkami niesamowitych okazów, zdobytych przez autora podczas wieloletnich badań nad potworami. Jak widzicie - Jakub uzupełnił pustą ramkę swoimi skarbami :) Interaktywność tej książki to ogromny atut. Można do niej wrócić po dłuższym czasie i czytać z taką samą przyjemnością, jak za pierwszym razem.


Ukazało się kilka ksiąg z tej samej serii - może uda nam się upolować jeszcze jakąś równie magicznie, jak "Potworologię" :)


"Potworologia - wielka księga stworzeń niezwykłych" dra Ernesta Drake'a
wyd. DEBIT 2009

ocena 10/10