sobota, 28 lutego 2015

Czy i kiedy horrory? O pierwszych kroczkach dzieci w świecie grozy.

  
Notkę dodaję w imieniu Adrianny ;)
Czy i kiedy horrory?
To trudne pytanie. Wszyscy wiemy, że psychika dziecka jest bardzo wrażliwa. Nie da się jednak zaprzeczyć, że dzieci (podobnie jak dorośli) często ciekawią się tym, czego się boją.


Moja siostra Anastazja, jak każda młodsza siostra, chodziła za mną i moim bratem jak mała przyklejka i chciała robić wszystko, co i my oraz oglądać wszystko, co i my oglądaliśmy. Mimo ogromnej różnicy wieku (kiedy się urodziła ja miałam 16, a mój brat 18 lat) i właściwie bardziej matczynej relacji niż siostrzanej pozwalaliśmy jej od najmniejszych lat uczestniczyć w naszym życiu i w spędzaniu wolnego czasu. Słuchała z nami muzyki, oglądała filmy. No właśnie, filmy… Oprócz morza bajek każdy chce czasem obejrzeć film. W mojej specyficznej rodzinie wszyscy lubią horrory i pokrewne gatunki. Pojawił się więc kłopot. Rozwiązywaliśmy go różnorodnie. Najczęściej oglądając z nią filmy, które miały łagodny wydźwięk (żadnych krwawych masakr), takie które już oglądaliśmy i wiedzieliśmy, czego się spodziewać oraz czy w ogóle się nadają (np. czy nie opierają się na wątkach erotycznych). Siłą rzeczy, trzeba się było przerzucić również na inne gatunki. Poszliśmy trochę w stronę fantasy, spodobało jej się to. Ponadto była umowa, jeden warunek na który mała musiała się zgodzić, by usiąść z nami do oglądania: dać sobie zakryć oczka i przewinąć sceny, których nie powinna oglądać – umowa niezależna od gatunku oglądanego filmu. Okazało się, że straszniejsze od horrorów są np. dramaty. Nie da się z tym dzieckiem obejrzeć jakiegokolwiek filmu, w którym ktoś gubi mamę (albo siostrę, brata), mama umiera albo odchodzi, albo płacze. Nie da się i już, są zbyt straszne.

Ulubione filmy: absolutnie ulubiony Van Helsing (2004), Minionki, Lilo i Stich, Harry Potter (wszystkie części), Władca Pierścieni, Dracula. Historia nieznana, Gwiezdne Wojny (wszystkie części), Jak wytresować smoka 1 i 2.
Seriale: Nie z tego świata (niektóre odcinki), Nawiedzone domy (niektóre odcinki); "Opowieści z krypty" i "Czy boisz się ciemności?". 

Zanim jednak były filmy, przewałkowaliśmy mnóstwo bajek. Najstraszniejsze okazały się …Muminki! Oczywiście ze względu na Bukę. Nie pamiętam już, ale Nastka miała wtedy chyba ze trzy, czy cztery lata. Uparcie oglądała po kilkadziesiąt razy odcinek z Buką, wciąż zakrywając oczka, albo chowając się w ramiona mamy, brata lub siostry. „Nastusiu, to może wyłączymy?” – „Nie!” – zawsze ta sama nieugięta odpowiedź. Oglądała to tyle razy, aż w końcu przestała bać się Buki, przeciwnie, bardzo ją polubiła i do tej pory lubi, a ma już prawie 9 lat.
Nastka od dawna wie, że potwory nie istnieją. Gdyby jednak przypadkiem gdzieś były, to doszła do wniosku, że i tak nie musi się bać, bo ma anioła stróża. Natomiast jeśli idzie o pająki i tym podobne, to zawsze jest starszy brat, którego można do takiego pająka zawołać. Nie ma jednak dziecka, które niczego się nie boi. Strach nie musi być jednak z pazurami i zębami. Można się bać, że mamę potrąci samochód… ale to już temat, który był poruszany na tym blogu.
Czy Wy pozwalacie dzieciom na oglądanie horrorów? Jeśli tak, to jakie to są filmy? Jeżeli nie, to czego się najbardziej obawiacie w związku z tym? Czekam na Wasze komentarze! :)