wtorek, 14 stycznia 2014

Home, dark home ;)

„Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” jak głosi porzekadło. Właśnie, w domu powinniśmy czuć się dobrze. Abstrahując od relacji rodzinnych, w jakim domu czułabyś się/czułbyś się dobrze? Jakoś ciężko mi uwierzyć, żeby osoby wyrażające siebie za pomocą alternatywnego ubioru, nie pragnęły dorzucić odrobinę swojego stylu do swojego miejsca zamieszkania. Wszyscy rodzice zapewne zgodzą się, że z małymi dziećmi ciężko trzymać w domu rzeczy miłe dla oka, ponieważ są one zwykle kruche, czego dzieci raczej nie pojmują. Zawsze jednak da się przemycić coś mrocznego do wystroju wnętrza… a to jakaś stylowa doniczka, a to wiktoriańskie lusterko w łazience, gdzieniegdzie ładny świecznik, może zasłonki z wzorem bliskim naszemu sercu. 
Czasem w zupełnie zwykłych sklepach można znaleźć istne cudeńka, które sprawiają, że nasze mieszkania stają się bardziej nasze. Zdarzyło mi się trafić na np. czarny kosz na śmieci zdobiony upiornym, poskręcanym pnączem (dodam, że kosztował grosze); stojaczek na szczoteczki do zębów w kształcie splecionych, czarnych kwiatów; a nawet doniczki w kształcie czaszek. Swego czasu miałam solniczkę i pieprzniczkę w kształcie dwóch duchów [białą i czarną] -  nie przetrwały długo, bo dzieci uwielbiały się nimi bawić i jak łatwo przewidzieć, w końcu je stłukły. Z tego właśnie powodu, plastik, choć nieszlachetny, nadaje się wspaniale dla dodania klimatu w mieszkaniu za pomocą małych (a tym bardziej dużych) gadżetów. 
Nawet bowiem najpiękniejsza rzecz nie jest warta ryzykowania bezpieczeństwa naszych pociech.
  

Oto kilka propozycji dodania odrobiny naszego klimatu do domowego zacisza. Nieważne, czy mieszkacie sami, czy z rodzicami, teściami, wujkami, albo innymi współlokatorami. Indywidualne akcenty zawsze da się jakoś przemycić ;-)





























































Na zdjęciu adminka Kasia w mojej sypialni :P



A jakie Wy macie inspiracje? Może chcecie się podzielić własnymi pomysłami? Ktoś chciałby się pochwalić urządzeniem swojego lokum?

 Ada :)