piątek, 20 grudnia 2013

Święta na mroczno? Czemu nie!




Dekorowanie choinki bombkami czy łańcuchami to stosunkowo dość nowy zwyczaj, do Polski przywieziony przez Niemców w czasach Zaborów. Wcześniej dekorowano gałązki świerkowe przywieszone pod sufitem - tzw. "podłaźniczkę" różnymi ozdobami z papieru, sklejano z opłatka "światy". Strojono także chochoł w kolorowe wstęgi, jabłka, orzechy, ciastka.



Jak wygląda dzisiejsza choinka - wszyscy dobrze wiemy. Mniej lub bardziej podąża się za swoistą "modą" w ubieraniu drzewka; do niedawna święcił triumfy dwukolorowy sposób dekoracji. Obecnie chyba wraca do łask różnorodność i różnokolorowość, którą i ja pamiętam z dzieciństwa. Na naszej choince niektóre bombki mają po 45 lat :) A jako, że moja mama ma fioła na punkcie ozdóbek, nasze drzewko jest iście... barokowe :D



Święta na mroczno? A czemu nie?
Obecnie na rynku istnieje masa ozdób utrzymanych w gotyckim klimacie.
Ja swoje czarne bombki kupiłam w TESCO ;)
Poza tym - wystarczy odrobina wyobraźni, by stworzyć niesamowite, klimatyczne dekoracje.
Może poniższe zdjęcia będą dla Was inspiracją? :)





Ozdoby:






































































































































Choinki:


Miau :D
























Moje osobiste marzenie :D
















Jak wyglądają Wasze choinki, dekoracje? Jesteście tradycjonalistami, czy może Wasze drzewko jest żywcem wyrwane z horroru? :) Przysyłajcie nam zdjęcia, komentujcie :)