poniedziałek, 7 października 2013

Dzieci wieczną inspiracją :)


Kiedyś, przy okazji zabawy w wiktoriańskie damy, zrobiłyśmy wraz z adminką Adą kilka spontanicznych zdjęć naszym dzieciakom. Pomysł napisania do nich historyjki zrodził się kilka minut temu, jako wewnętrzny przymus sentymentalnej mamy, która uzależniona jest od tworzenia coraz to nowych bajeczek :) Spróbuję Was nimi nie zanudzać zbyt często :)

 



KRÓLEWNA I RYCERZ
 
Dawno temu, za górami, za lasami,
w pięknym zamku, położonym nad rozlewiskiem wielkiej rzeki,
mieszkała śliczna królewna Anastazja.



Uwielbiała spacerować po swych włościach
w towarzystwie rumaka o imieniu Kary.
Pewnego razu, podczas codziennej przejażdżki,
zauważyła krzew czarnej róży.
Zapragnęła mieć taki kwiat, by móc przypiąć go do sukienki.
Jednak niestety, Kary przestraszył się ostrych cierni,
które oplatały śliczne róże.
Anastazja zauważyła, że kolczaste pnącza otaczają ją
coraz ciaśniej i ciaśniej…

Na szczęście przechodził tamtędy dzielny rycerz Jakub.
Ujął on konia i wyprowadził królewnę bezpieczną ścieżką.
 


- Nie martw się, królewno. Zdobędę dla Ciebie czarną różę! –
to powiedziawszy, rycerz Jakub wziął w dłoń miecz
i wrócił do ciernistych zarośli.
Sprawnie rozcinał kolczaste pnącza,
aż w końcu dostał się do cudnego, wonnego krzewu.


- Oto Twoja róża, Królewno – rycerz Jakub
wręczył królewnie Anastazji najpiękniejszy kwiat,
jaki udało mu się znaleźć.
Odtąd Królewna i Rycerz zostali najlepszymi przyjaciółmi
i już zawsze towarzyszyli sobie w konnych przejażdżkach.

K O N I E C

 
 

Przysyłajcie nam historyjki, bajeczki obrazkowe z udziałem Waszych dzieci, waszego autorstwa (w załączniku jako wiadomość na naszym profilu Facebook’owym) - bardzo chętnie je zamieścimy na blogu :)



Maleńki backstage z powyższej "sesji" – nasze kochane ciasteczkowe potworki :)