czwartek, 24 października 2013

Dynie :)

Halloween bez dyni jest niemal jak Boże Narodzenie bez choinki.

Otóż zwyczaj robienia halloweenowych latarni narodził się dawno temu w Irlandii. Zamiast dyń wykorzystywano bulwy rzepy, buraków czy brukwi.
Latarnie symbolizowały pokutujące duszyczki, a przy okazji odstraszały „nieczyste moce”, które gromadnie kręciły się wokół ludzi oraz ich domostw w tę mroczną, jesienną noc.

Kiedy w połowie XIX wieku w Irlandii zapanował Wielki Głód, około miliona mieszkańców Zielonej Wyspy uciekło do USA w poszukiwaniu lepszego życia.

Okazało się, że tamtejsi farmerzy wycinali właśnie dynie, by świętować zakończenie zbiorów.
Irlandczycy uznali, że dynia o wiele lepiej nadaje się do robienia latarni niż rzepa. W tenże sposób tradycje z dwóch różnych kontynentów połączyły się, a Halloween już nigdy nie mogło się obejść bez dyni.




Oto kilka klasycznych propozycji na dyniowe wycinanki:


 
 

 
 

 
 
 
 
 

 
 


 
 
 
(To moje zeszłoroczne dzieło :P)
 
 
 
Wycinanki dla zaawansowanych :)
 
 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 
 
 
Coś dla dzieci :)
 
 
 

 

 

 
 
 
 
Dynia dla kinomaniaka ;)
 
 
 

 
 

 
 

 
 
 
 
 
Tematyka muzyczna ;)
 
 
 
 

 
 

 
 


 
 
 
 
Te są niesamowite, wyzwanie dla artystów ;)

 
 

 
 
 
Ciekawe, jak będą wyglądały Wasze dynie :) Oczekujcie następnej notki (pojawi się dokładnie za cztery dni!) w której nareszcie dowiecie się jaką niespodziankę przygotowałyśmy wraz z Family in Black!