poniedziałek, 23 września 2013

Powiedzonka naszych dzieci :)

Zgodnie z zapowiedzią, prezentujemy dziś
śmieszne powiedzonka Waszych dzieci.
Jeżeli po przeczytaniu coś jeszcze wpadło Wam do głowy,
piszcie śmiało w komentarzach.


Adminki :)




Imię: Dominik
wiek: wtedy około dwóch latek
Tekst: Dziecko mojej siostry bało się nieco mojego narzeczonego, często uciekał z mojego pokoju gdy ten był w środku, nie chciał do niego podchodzić (Narzeczony ma długie włosy, wygolone boki i ubiera się na czarno). Pewnego dnia chciał coś przekazać mojej siostrze i mamie (nie mówił wtedy za dobrze) i powiedział ,,Cioci BUUUU!"

Nie wiem czy się nadaje, ale było śmieszne, że uważa go za takiego potworka, na szczęście przekonał się do nas alternatywnych i teraz nawet chce żeby mój Marcin sprowadzał go po schodach

***

Dyskusja przed wyjazdem z 2,5 letnim synkiem
- Miś śpi i nie może jechać!
- Ale Kubusiu, położymy spać misia w torbie.
- Ale on się udusi i pogniewa!
- Miś na pewno chce pojechać do Nastusi.
- Do Nastusi jeżdżą ludzie! Ada! Kubuś! Ale nie Miś! A on nawet nie ma buzi, żeby powiedzieć jak cierpi...

***

Anastazja, lat 7, ostatnio stwierdziła, że nie lubi krwistych dań typu wątróbka, bo jej smakuje tylko ludzka krew :P

***

IDE Z 2,5 LATKĄ PRZEZ MIASTO..I IDZIE NAPRZECIW NAS ZAKONNICA...TEKST MOJEJ CORKI----CARNA ,CARNA IDZIE....TZN...CZARNA CZARNA IDZIE.....


***

Kuba, 4 lata.
-Kuba co to jest przedszkole?
-Strefa smutku.

***

Kuba, niespełna 3 lata:
Mamo, narysuj mi cos mrocznego!

 

***


Anastazja, 7 lat:
- Babciu, ta bluzka/sukienka jest za mało mroczna!

 

***


Nastka, 6 lat
- Nastusiu, trzeba Cię uczesać…
- Nie, nie wolno mnie czesać!
- Dlaczego?
- Bo dzisiaj jestem prawdziwa czarownica!


***


Kuba 4 lata:
"Zamierzam pożreć Wasze dusze..."


***

Nastka 6 lat:
- Nastusiu, dlaczego na tym obrazku jest tyle pająków?
- Bo to jest bardzo mroczny rysunek…

***

Rozmowa z Kubą (wówczas 3 lata)
Kubuś: Co dziś w telewizji?
Mama: Hm... jest "Czerwony Kapturek" na polsacie.
Kubuś: Nie chce, to pseciez dla dzieci.
Tata: Jest jeszcze "Van Helsing" na tvn.
Kubuś: Co to?
Mama: Horror o wampirach.
Kubuś: To ja chce hojjoj! Wampijy! Muehehehehehehe! XD


***

Rozmawiam z synkiem (3 lata)
Ja: - Dobra, niech stracę, zostawię jedną parówkę... "Kotowi"!
Synek: - A kto to jest Kotow?
XD

***

Mój mały podczas zasypiania rzuca głową na lewo i prawo.
-Co robisz?
- Lulam mózg.
Po chwili drapie się w głowę.
- Chyba mózg już śpi, bo mnie główka swędzi.

***

Jakub, lat 3 do mamy:
 „Masz cymbałki i zagraj mi Sensorium!”
(chodzi ofc o utwór EPICI)

***

Mój syn, Grzesiek, około 14 lat wtedy, od kilku dni chodził jakiś taki zły, milczący i struty. Pytany wielokrotnie, w czym rzecz najpierw milczał potem w końcu wybuchnął :
" Bo Ty to jesteś beznadziejna !!! Wszyscy moi koledzy w szkole wciąż narzekają na swoje matki - że ich nie rozumieją, wszystkiego zakazują, krzyczą, nie chcą z nimi gadać i nie wysłuchają.. a ja to nawet nie mam się przeciw czemu buntować, jak o tym mówią to nic nie mogę opowiedzieć... żebyś mi chociaż zakazywała słuchać muzyki czy coś - a Ty sama puszczasz na fulla, wymieniamy się płytami i jeszcze mi koszulki z zespołami kupujesz"

Dodam nieskromnie, że moje dziecko z pierwszego swojego Woodstocku przywiozło mamusi prezent - tiszert z logo mojej ukochanej Lacrimosy...



:)